obrazek

Rowerem nad jeziora Szczytno Wielkie i Krępsko




Trasa dla wielbicieli wody a w szczególności malowniczych widoków jezior. Trasa ma niespełna 30 km i znaczna jej część przebiega nad brzegami jezior. Rozpoczynamy w małej wsi Krępsk, polna drogą zmierzamy na jedno z najczystszych jezior Naszyjnika Północy – jezioro  Krępsko. Trasa piaszczysta, jak to bywa w okolicy jezior. Jedziemy na zmianę drogami polnymi i leśnymi a w tle widok na jezioro. Niestety było pochmurno i zdjęcia zdecydowanie nie oddają atrakcyjności tego regionu.

Po chwili dojeżdżamy do głównej drogi 25. Tu adrenalina podskakuje bo jazda w towarzystwie tirów, których na tej trasie nie brakuje, krótko mówiąc nie należy do komfortowych. Warto na chwilę zatrzymać się na moście, pod którym łączą się jeziora Krępsko i Szczytno Wielkie. Widok ekstra!

Jedziemy jeszcze kawałek pod górę 25-ką i w miejscowości Zbysławiec uciekamy w prawo na polny trak. Po chwili wjeżdżamy w las i zaczyna się jak dla mnie najatrakcyjniejszy kawałek trasy wiodącej nad brzegiem jeziora. Trasa jest dobrze utrzymana i oznaczona. Kończy się przy ośrodku wypoczynkowym położonym w Koprzywnicy.

Skrajem lasu dojeżdżamy do drogi asfaltowej na Dolinki, którą kontynuujemy podróż. Po drodze warto zatrzymać się na „szczycie” jeziora i zejść w dół aby zobaczyć taki widok

panorama_80-83

I tu można zakończyć opis ponieważ dalsza część trasy to asfalt z widokiem na lasy i pola uprawne. Taki widok skłonił mnie do poszukiwania wrażeń i penetracji ukrytych traków co niestety skończyło się prowadzeniem roweru, gdyż szlaki były mało przejezdne. Natomiast widoki, hmmm można powiedzieć dziewicze.

Atrakcyjna jest za to końcówka trasy. A w szczególności widok z mostu w miejscowości Zawada na jeziorko Szczytno małe i Brdę. Oraz trasa nad jeziorem Szczytno wielkie. W okolicy miejscowości Kleśnik położonej nad samym jeziorem (można pozazdrościć okolicy) ruszamy w leśną drogę nad jeziorem i tak dojeżdżamy do końca szlaku.

Galeria z przejazdu: